- Jak tak naprawde
oczyszcza się ściek, że wychodzi potem czysta woda? (Daruś)
Czysta
woda wychodzi tylko ze źródel głębinowych i to też z żelazem
i
manganem. Efektem dzałania oczyszczalni jest "ściek oczyszczony" bądź
"ściek na odpływie". Jedno zdanie to za mało żeby odpowiedzieć
na
pytanie. Skratki, piasek, zawiesiny łatwo
opadające
oczyszczamy na stopniu mechanicznym czyli za pomocą krat i
piaskowników. Tutaj pozbywamy się do 70% zawiesiny
ogólnej, 30% BZT5, ChZT- do 40%. Jak widać całkiem nieźle
ale co
z resztą a gdzie związki biogenne? Tutaj pomaga nam drugi stopien -
biologiczny. Biologiczne oczyszczanie polega na utlenieniu
zanieczyszczen do CO2 i H2O oraz na
syntezie biomasy mikroorganizmow. Odpowiednie parametry
ścieku, frakcja zw. organicznych
(BZT5,ChZT,OWO),
stosunek BZT:N:P, nitryfikacja i denitryfikacja, magazynowanie i wzrost
komórek, azot i fosfor, autotrofy i hetero - istnieje tu
wiele
zalezności. Może
wkrótce dokładniej to opisze... na innej podstronie..
- Czy po patrzeniu
przez tyle godzin na klopki później normalnie
smakuje "czarna królewna"? (Karolina)
Po 4 latach pracy ani razu
nie zobaczyłem "klopka" ;-),
poważnie, ściek wygląda jak brązowa woda. Sterowanie cyklami
pracy jest całkowicie skomputeryzowane i to właśnie w dyżurce obsługi,
przed komputerem pracownik spędza najwięcej czasu. Samo patrzenie się
na napowietrzany ściek nie wywołuje odruchów wymiotnych, nie
ma
przykrego zapachu a widok dekantacji jest naprawde przyjemny. Czasem
odwiedza nas pewien tajemniczy artysta i wpatruje się w ściek
godzinami, pisze wiersze do bakterii i gra bluesa mikroorganizmom na
harmonijce. (pozdro dla piekielnej Karoliny)
- Czy oczyszczalnia
dziala i oczyszcza? (Kosa)
Pewnie,
że dziala, oczyszcza jak trzeba, pozwolenie wodno prawne i
ustawe przeskakuje bez wysiłku (oczywiście poza zimą i jak mi Maspex
nie wleje śmietanki) Powiem ci w tajemnicy że jest to
mercedes
wśród oczyszczalni, gdybym chciał to produkowałbym tu osad,
zaszczepiający wszystkie nowo powstałe oczyszczalnie. Mam małe
obciążenie, dużą komore nitryfikacji, 2 mgO2/dm3 zapewnione dzieki
dmuchawom i dyfuzorom, na początku kom. beztlenową z recyrkulacją, azot
i fosfor nie mają szans. Osad nadmierny mam stabilizowany, potem prasa
i wapnowanie. Nie ma lepszej oczyszczalni w Polsce -
dziekuje :-)
- Czy ziarenka
pomidorów rozłożą się zanim dotrą do oczyszczalni? (Boys)
Bardzo
trafne pytanie;-), musisz znac historie wieloodmianowych
plantacji
pomidorów wyrosłych w jednym miejscu na osadach wstępnych
wydzielanych w piaskowniku (ostatnio w Piekiełku pewien znany naukowiec
opowiadał o tym). Otóż ludzki układ trawienny wraz z
licznymi
enzymami tu i ówdzie (poczynając na ptialinie w jamie ustnej
a
kończąc na kwasie solnym w żołądku) nie jest w stanie strawić ziarenek
pomidorów. Dlatego krzaki tych wspaniałych roślin wyrastaja
z
worków przez cały sezon owocując obficie.
- Czy na oczyszczalni
ściekow w Korszach jest bezpiecznie? (Yasio)
dobre.
Przestrzegając podstawowych zasad BHP, normalnemu człowiekowi nic tu
nie grozi. Podstawowym wyposażeniem obok młotka, śrubokręta i miotły
(;-) jest tu koło ratunkowe, linka i bosak. Musze Cię jednak ostrzec
- gdybyś wpadł do ścieku w czasie napowietrzania na dwie
dmuchawy
to nie żyjesz. W Jacuzzi nie
da się pływać. Zresztą nie znam przypadku żeby ktoś wpadł do
zbiornika. Charakter pracy oczywiście wystawia nas na
CZYNNIKI
BIOLOGICZNE . Jest
tu większe zagrożenie patogenami proponuje
przeczytać:
"Ocena
narażenia pracowników oczyszczalni ścieków na
czynniki biologiczne i inne substancje szkodliwe"
M. Cyprowski, J. Krajewski
- Czy
na oczyszczalni
będzie kiedyś miejsce dla turystów? np. upominki, plany
oczyszczalni itp ?:)
(poley)
hehehe. Już
widze te tłumy ludzi nadciągające zewsząd żeby zobaczyć
piękną równinę korszyńską z perspektywy
oczyszczalni
ścieków. Chłopie tu jest wstęp wzbroniny i to surowo. Żeby
przyjść na zwiedzanie musisz się najpierw umówić, to
oficjalnie,
a tak miedzy nami to możesz wpadać oby do 14:00 powiedz tylko że jesteś
poley ze stronki. Technicznie możliwe jest zrobienie tu całodobowej
kafejki internetowej, kawka, soki ;-). Myslałem nawet o łóżku
dla
np. tirowca albo jakiegoś zagubionego podróżnika. Albo
ekspozycja okolicznej fauny i flory, takie małe centrum edukacyjne z
dziedziny ochrony przyrody. Przychodzą do mnie czasem wycieczki ze
szkoły w Korszach - dzieciaki mają radoche i ja mam radoche...
- xxxx
xxx xxxxx xxxxxxxx xxx xxxxxxxx x x..x?
(ciekawy kupy)
Tak. Też.
- pytanie z familiady:co mozna zbic....?:P:P:P
(kaska:)
... karte....(najmedialniejsza moja odpowiedź w życiu)..
nie zapomnijmy o Morzu Barentsa i domach z gliny..